Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejny sezon NBA może nie rozpocząć się przed Bożym Narodzeniem

10 września 2020, 21:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koszykówka
<p>Koszykówka</p>/shutterstock
Sezon 2020/21 koszykarskiej ligi NBA nie rozpocznie się przed świętami Bożego Narodzenia - o decyzji Rady Gubernatorów poinformował jeden z amerykańskich portali. Z kolei zaplanowany na październik draft ma się odbyć w listopadzie.

Obecny sezon, przerwany w marcu z powodu pandemii koronawirusa, został wznowiony 30 lipca w +bańce+ Disney World pod Orlando i ma się skończyć najpóźniej 12 października, gdyż wówczas zaplanowano rozegranie ewentualnego siódmego meczu wielkiego finału.

Draft miał się odbyć 16 października, ale władze ligi przeniosły go - według mediów - na 18 listopada. Zmiana terminu na spowodować, że Związek Zawodników (NBPA) będzie mógł opracować niektóre nowe warunki układu zbiorowego i ustalić kwestie pułapu wynagrodzeń na lata 2020-21, jak poinformował portal ESPN.

Na razie nie wiadomo, czy sezon - w związku z późniejszą inauguracją - zostanie skrócony ze względu na planowane w lipcu igrzyska w Tokio. W lipcu, przed wznowieniem obecnych rozgrywek, media w USA pisały, iż sezon 2020/21 mógłby się rozpocząć już 1 grudnia. Zwyczajowo przerwa między sezonami trwa około czterech miesięcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj