Dziennik Gazeta Prawana logo

Stephen Curry zdobył 53 punkty i poprawił rekord Wilta Chamberlaina

13 kwietnia 2021, 10:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stephen Curry
<p>Stephen Curry</p>/PAP/EPA
Stephen Curry zdobył 53 punkty dla Golden State Warriors w wygranym meczu ligi NBA z Denver Nuggets 116:107. Koszykarz “Wojowników” poprawił rekord legendarnego Wilta Chamberlaina, który od 1964 roku był najlepszym strzelcem tego klubu z dorobkiem 17 783 pkt..

W poniedziałek Curry trafił 14 z 24 rzutów z gry, w tym 10 z 18 za trzy punkty oraz wykorzystał 15 z 16 wolnych. Na koncie zapisał także sześć zbiórek i cztery asysty, ale również pięć strat i trzy faule.

Już w pierwszej kwarcie 33-letni Curry uzyskał 21 punktów i miał już wtedy łącznie 17 786 pkt. Rekord należący od 1964 roku do Chamberlaina wynosił 17 783.

„Spodziewaliśmy się, że zdobędzie dzisiaj 19 punktów i pobije rekord, ale zaskakujące, że uczynił to już w pierwszej kwarcie” – stwierdził trener Warriors Steve Kerr.

Do przerwy jego drużyna prowadziła 56:51, ale trzecią kwartę wygrała 43:22 i losy spotkania zostały rozstrzygnięte. W ostatniej odsłonie triumfowali gracze Nuggets.

Jak podkreślili statystycy, Chamberlain miał średnią 41,5 pkt w 429 występach w barwach Warriors, a Curry – 23,9 w 745 meczach.

Wśród zwycięzców, poza Currym, który dziewiąty raz w karierze osiągnął granicę 50 punktów, wyróżnił się m.in. Draymond Green – 18 pkt, po siedem asyst i zbiórek.

W tej ekipie pokonanych najlepiej spisali się: Nikola Jokic – 27 pkt, 12 zbiórek, osiem asyst i Michael Porter Jr – 24 pkt, dziewięć zbiórek. Jamal Murray zdobył 17 „oczek” dla gości, ale nie dotrwał do końca spotkania. W jego końcu doznał kontuzji lewego kolana.

W innym ciekawym spotkaniu mający najlepszy bilans w sezonie Utah Jazz (40-14) przegrali 121:125 z jednym ze słabszych zespołów Washington Wizards (20-33).

Ekipie Jazz nie pomogła bardzo dobra postawa Donovana Mitchella – 42 pkt (czwarty z rzędu mecz z co najmniej 35 “oczkami) i Bojana Bogdanovica – 33.

Stołeczni “Czarodzieje” ponieśli pierwszą porażkę w swojej hali po 24 kolejnych zwycięstwach. To ich pierwsze niepowodzenie w Vivint Arena w Sale Lake City w 2021 roku.

Wizards do sukcesu poprowadzili Bradley Beal – 34 pkt i Russell Westbrook – 23. triple-double w sezonie, tj. 25 punktów, 14 asyst, 14 zbiórek. Po raz trzeci z rzędu zanotował potrójną zdobycz.

Broniący tytułu Los Angeles Lakers ulegli na wyjeździe New York Knicks 96:111. Najlepsi na parkiecie: Julius Randle 34 pkt (Knicks) – Dennis Schroder 21 (Lakers).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj