Nuggets z bilansem gier 36-20 zajmują drugie miejsce w Northwest Division, za Utah Jazz (42-14), którzy są najlepsi w trwających zmaganiach 2020/2021.

Do przerwy zespół z Denver prowadził w Houston 69:49, a w drugiej połowie jeszcze powiększył przewagę. Oprócz Jokica (trzech asyst zabrakło mu do 16. triple-double w tym sezonie), wyróżnił się Michael Porter Jr. 21 pkt. Wśród gospodarzy najskuteczniejsi byli Kelly Olynyk 23 pkt i Jae'Sean Tate 21.

Zakończyła się seria siedmiu wygranych Los Angeles Clippers. W Filadelfii przegrali z 76ers 103:106, a pierwszoplanowym zawodnikiem "Szóstek" był Kameruńczyk Joel Embiid - 36 punktów i 14 zbiórek.

Reklama

Gościom nie pomógł Paul George, który rzucił jeszcze więcej, bo 37 "oczek", a także miał dziewięć zbiórek i sześć asyst.

Obie drużyny wystąpiły w osłabionych składach, a powodem kłopoty zdrowotne. W Clippers zabrakło Kawhiego Leonarda, a w 76ers - Tobiasa Harrisa (były zawodnik ekipy rywali), Setha Curry'ego i Dwighta Howarda.

Obydwa kluby są wymieniane w gronie kandydatów do zdobycia mistrzostwa NBA. Filadelfijczycy są liderami Konferencji Wschodniej 39-17, zaś Clippers 39-19 zajmują trzecie miejsce w Zachodniej, za: Jazz i Phoenix Suns 40-15.

Wiceliderzy na Wschodzie Brooklyn Nets (38-18) wygrali z Charlotte Hornets 130:115, chociaż po pierwszej kwarcie przegrywali 29:35. Wśród triumfatorów najlepsi byli Joe Harris 26 pkt i Kevin Durant 25 pkt i 11 asyst. Dla "Szerszeni" Miles Bridges uzyskał 33 punkty, zaś Terry Rozier zapisał 27 pkt i 10 asyst.

Reklama

W rywalizacji w Salt Lake City ekipy Jazz z Indiana Pacers (119:111) na niespodziankę zanosiło się tylko po pierwszej połowie, którą goście wygrali 69:56. Po przerwie drużyna z Indianapolis zdobyła tylko 42 punkty, a rywale 63.

Donovan Mitchell z Jazz zdobył 22 "oczka", ale w trzeciej kwarcie doznał kontuzji prawej kostki.

W Dallas zespół Mavericks uległ 109:117 New York Knicks, zaś przyjezdnych do sukcesu poprowadził Julius Randle - 44 pkt, 10 zbiórek i 7 asyst.