Do sukcesu gości poprowadzili serbski środkowy Nikola Jokic, który uzyskał 30 punktów i miał 14 zbiórek, oraz zdobywca 25 punktów Michael Porter Jr. Dzięki temu zwycięstwu zespół z Denver wyprzedził Clippers i jest teraz trzeci na Zachodzie.

"To był mecz z gatunku tych, które obie drużyny bardzo chciały wygrać. Może właśnie dlatego w ataku nie graliśmy najlepiej, ale nadrobiliśmy to w obronie, która była naprawdę na wysokim poziomie. Jokic pokazał po raz kolejny, że przeciw czołowym zespołom spisuje się najlepiej. Jest na dobrej drodze, by zostać MVP. Pociągnął zespół, a to charakteryzuje wybitnych koszykarzy" - ocenił trener Nuggets Moses Malone.

Reklama

Paul George z 20 punktami był najlepszym strzelcem gospodarzy, ale z gry trafił tylko pięć razy na 21 prób. Rajon Rondo dodał najwięcej w sezonie 18 punktów, a 16 zaliczył Kawhi Leonard, który z powodu kontuzji stopy opuścił poprzednich pięć spotkań.

Bilans Nuggets to 43-21, a Clippers 43-22. Przed nimi są koszykarze Utah Jazz (46-18), którzy w sobotę pokonali Toronto Raptors 106:102 m.in. dzięki 34 pkt Chorwata Bojana Bogdanovica, oraz Phoenix Suns (45-18).

W meczu Dallas Mavericks z Washington Wizards, wygranym przez gospodarzy 125:124, snajperski pojedynek stoczyli Luka Donic i Russell Westbrook. 22-latek, który zdobył 31 pkt, miał najwięcej w karierze 20 asyst, a także 12 zbiórek, zakończył tym samym najdłuższą - trwającą 21 meczów - serię bez tzw. triple-double.

Słoweniec brał też udział w dwóch kluczowych akcjach spotkania - na 9,3 s przed końcem po jego podaniu Dorian Finney-Smith trafił "za trzy" i dał swojej drużynie jednopunktowe prowadzenie, a po niecelnym rzucie Bradleya Beala 2,6 s przed ostatnią syreną zebrał piłkę pod koszem.

"Wszechstronność Luki była dziś spektakularna" - ocenił trener Rick Carlisle.

Z kolei Westbrook odnotował 42 punkty, 10 zbiórek i dziewięć asyst.

Zespół z Teksasu (36-27) dzięki temu zwycięstwu awansował na piątą pozycję na Zachodzie, choć identyczny bilans mają broniący tytułu Los Angeles Lakers. Natomiast stołeczna ekipa, która z ostatnich 15 meczów przegrała ledwie trzy, z 29 wygranymi przy 35 porażkach jest 10. w Konferencji Wschodniej, ale wciąż może liczyć na awans do play off.