Tradycyjnie dobrze w barwach Bucks spisał się także Giannis Antetokounmpo, który miał 26 punktów, 14 zbiorek i osiem asyst.

Reklama

Bardzo nam zależało na tym zwycięstwie i pokazaliśmy to na parkiecie - powiedział grecki koszykarz.

Zwycięstwo gospodarze wyszarpali dopiero w ostatnich minutach. Na ok. dwie i pół przed końcem to Suns prowadzili dwoma punktami, ale wówczas Middleton rzucił dwa kosze z rzędu i minutę później było już 101:99. Suns byli bliscy wyrównania, jednak Antetokounmpo popisał się efektownym blokiem, który przesądził o wyniku na korzyść Bucks.

To był jeden z tych szczególnych momentów w finałach NBA. Będzie nam potrzebne więcej takich - skomentował trener zwycięzców Mike Budenholzer.

Piąty mecz zaplanowany jest na sobotni wieczór w Phoenix.