Spotkanie z Albanią odbędzie się 11 listopada w Gnieźnie w hali im. Mieczysława Łopatki (godz. 20), a trzy dni później w Izmicie biało-czerwone zagrają z Turczynkami. Na zgrupowanie do Gniezna słowacki szkoleniowiec zaprosi 15 zawodniczek. Decyzja o ich wyborze zostanie podjęta na początku listopada.

Reklama

Na razie w szerokiej kadrze są zarówno doświadczone zawodniczki, oprócz 31-letniej Kastanek (grała już w el. ME 2021), kapitan Weronika Gajda (BC Polkowice), Agnieszka Skobel (Rutronik Starks Keltern, Niemcy) czy Angelika Stankiewicz (Polskie Przetwory KS Basket Bydgoszcz), jak i debiutantki: Aleksandra Parzeńska i Anna Wińkowska z GTK Gdynia.

Rozpoczynające się kwalifikacje do Eurobasketu 2023 są dla naszej reprezentacji bardzo ważne. Gniezno jako gospodarz koszykarskiej imprezy świetnie sprawdziło się w 2018 roku, gdy gościł mecz o Superpuchar Polski koszykarzy. Jestem przekonany, że równie gorąco zostanie przyjęta reprezentacja Polski w koszykówce kobiet. Bardzo dziękuję władzom Gniezna za zaangażowanie się w to wydarzenie - powiedział cytowany na PZKosz. prezes federacji Radosław Piesiewicz.

Reklama

Eliminacje na raty

Oprócz Albanii i Turcji, rywalem Polski w gr. D jest Słowenia. Kwalifikacje będą rozgrywane w trzech „okienkach”: 11-14 listopada 2021, 24-27 listopada 2022 oraz 24-27 lutego 2023 roku.

Awans do finałów uzyskają zwycięzcy 10 grup oraz cztery najlepsze drużyny z drugich miejsc (14 zespołów). W przypadku, gdy gospodarze Eurobasketu: Słowenia i Izrael, którzy są już pewni udziału w finałowej rywalizacji, zajmą lokaty premiowane awansem, prawo występu w ME wywalczy następna lub następne drużyny w ich grupach (D i J).

Grupowe mecze finałów ME 2023 rozgrywane będą w słoweńskich miastach Koper i Celje oraz w Tel Awiwie, zaś główna część rywalizacji, czyli walka o medale - w Lublanie. Turniej będzie także jedną z kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Paryżu (2024). Po raz czwarty dwa kraje będą gospodarzami ME kobiet - w 2015 roku zawody przeprowadzono na Węgrzech i w Rumunii, a w 2019 w Serbii i na Łotwie, a w czerwcu we Francji i Hiszpanii.

Polska, mistrz Europy z 1999 roku, nie zdołała awansować do finałów na Starym Kontynencie od 2017 r. W ostatnich kwalifikacjach biało-czerwone były gorsze od Białorusinek oraz Brytyjek i zajęły ostatnie miejsce w gr. F (bilans 1-3).