Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez kryzys nasz mistrz nie ma gdzie startować

27 stycznia 2012, 08:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Majewski
Tomasz Majewski/Newspix
Kryzys dotknął też organizatorów mityngów lekkoatletycznych. Cierpi na tym miedzy innymi nasz mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski.

- mówi "Faktowi" Majewski.

Majewski latem będzie bronić w Londynie tytułu mistrza olimpijskiego. Ale równie poważnie traktuje sezon halowy. Ma już za sobą udział w mityngu w niemieckim mieście Nordhausen. Zajął czwarte miejsce posyłając kulę na odległość 20,81 m. Triumfował faworyt gospodarzy, mistrz świata z Daegu David Storl - 21,24 m.

- wylicza Majewski. Do startów pod dachem wrócił po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją barku. Teraz jest zdrowy i pełen zapału.

- podkreśla kulomiot. Na początku stycznia trenował w Spale, ale już wrócił razem z trenerem Henrykiem Olszewskim do Warszawy. W stolicy spędzi prawie całą zimę, wyjeżdżając od czasu do czasu na zawody. Potem leci do RPA. Rezygnuje też ze startu w letnich mistrzostwach Europy. Nie chce zaburzać przygotowań do igrzysk olimpijskich.

- dodaje.

>>>Czytaj także: Frankowski nie chce jeszcze kończyć kariery

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj