podano w poniedziałek na stronie internetowej związku.
Informacja ta oznacza, że władze związku nie doszły do porozumienia z dotychczasowym szkoleniowcem brązowego medalisty mistrzostw świata na 1500 m Marcina Lewandowskiego i wicemistrza globu w biegu na 800 m Kszczota - bratem tego pierwszego — Tomaszem Lewandowskim. Rozmowy o przedłużeniu umowy trwały od kilku miesięcy.
W połowie stycznia okazało się, że PZLA nie porozumiał się z Lewandowskim. Rozmowy zostały zerwane, a to oznaczało, że czterech polskich czołowych lekkoatletów pozostało bez trenera. W tym także jego brat Marcin. Brązowy medalista MŚ podkreślał wówczas w rozmowie z PAP, że ma w głowie nazwisko nowego trenera, a sprawa rozstania duetu, który świetnie funkcjonował przez lata, wydawała się przesądzona.
- mówił jednak Marcin Lewandowski podczas konferencji poprzedzającej mityng Orlen Copernicus Cup w Toruniu na początku lutego.
Podkreślał, że konflikt pomiędzy jego bratem a PZLA nie jest związany głównie z pieniędzmi.
- mówił w rozmowie z PAP jeden z najbardziej utytułowanych biegaczy średniodystansowych w Polsce w ostatnich latach.
Wcześniej wskazywał, że rozstanie z bratem-trenerem znacząco zmniejszy jego szanse na medal olimpijski w biegu na 1500 m. Kszczot — po rozstaniu ze szkoleniowcem Zbigniewem Królem — przeniósł się do trenera Lewandowskiego przed tym sezonem. W lutym podkreślał, że nadal chce z nim pracować i zapewniał, że tak będzie.
Zarówno Lewandowski jak i Kszczot nie wzięli udziału w weekend w halowych mistrzostwach Polski w Toruniu.
Nowy trener polskich biegaczy 48-letni Piotr Rostkowski w latach 90. był czołowym polskim średniodystansowcem.
- podał PZLA w komunikacie.
W Lewandowski Team były także Angelika Cichocka i Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka. Wicemistrzyni świata w sztafecie 4x400 Wyciszkiewicz-Zawadzka przeszła pod skrzydła Iwony Baumgart, a mistrzyni Europy na 1500 m z Amsterdamu (2016) Cichocka będzie trenować pod okiem swojego męża Tadeusza Zblewskiego.