Ewa Swoboda nie obroni w Toruniu tytułu halowej mistrzyni Europy w biegu na 60 metrów. W organizmie Polki wykryto koronawirusa. Do zakażenia doszło, bo zostały złamane procedury.
HME w Toruniu rozpoczną się w czwartek. Swoboda miała bronić tytułu mistrzyni Europy z Glasgow z 2019 roku i pod nieobecność Brytyjki Diny Asher-Smith wydawała się główną kandydatką do złota. Niestety nic z tego. Na przeszkodzie stanął koronawirus.
Jak to się stało, że tuz przed zawodami doszło do zakażenia? Światło na sprawę rzuca wpis zamieszczony na facebookowym profilu "sprinterzy.com".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|