Dziennik Gazeta Prawana logo

Baptiste Thiery wygrał Mityng Tyczka na Molo w Sopocie

24 czerwca 2023, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tyczka na Molo
Tyczka na Molo/PAP
Baptiste Thiery wygrał w piątek w Sopocie 36. mityng Tyczka na Molo - 22-letni Francuz skoczył 5,71 m. Trzecią lokatę, ex-aequo z Robertem Soberą, zajął były rekordzista świata Renaud Lavillenie. W sobotę o godz. 16.30 na Skwerze Kuracyjnym rozpocznie się konkurs kobiet.

Thiery i Zach McWhorter pokonali poprzeczkę zawieszoną na 5,71 m, z tym że triumfator uczynił to w drugiej, a Amerykanin w trzeciej próbie.

Wysokość 5,61 m, obaj w drugim skoku, zaliczyli zwycięzca tych zawodów sprzed dwóch lat Robert Sobera (AZS AWF Wrocław) oraz utytułowany Renaud Lavillenie. Blisko 37-letni zawodnik to były rekordzista świata (6,16), a także mistrz olimpijski z Londynu z 2012 roku, wicemistrz igrzysk z Rio de Janeiro w 2016 roku oraz wielokrotny medalista mistrzostw świata i Europy.

Na piątej pozycji uplasował się rekordzista tej imprezy i mistrz świata z 2011 roku Paweł Wojciechowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz) – 5,41.

W sobotę o godz. 16.30 rozpocznie się konkurs kobiet, także w międzynarodowej obsadzie.

Pierwsze zawody Tyczka na Molo odbyły się w 1984 roku – wygrał je mistrz olimpijski z Moskwy w 1980 roku Władysław Kozakiewicz. W 1996 roku do rywalizacji przystąpiły panie, a najlepsza okazała się wówczas Czeszka Daniela Bartova.

Najwięcej triumfów ma jednak na koncie brązowa medalistka olimpijska z Aten z 2004 roku Anna Rogowska (SKLA Sopot) – siedem. Do niej należy także rekord tej imprezy – w 2005 roku uzyskała 4,77 m. U mężczyzn najlepszym rezultatem legitymuje się Wojciechowski, który w 2018 roku skoczył 5,81.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKucharski: W święta u Lewandowskiego przy stole musi być wojna polsko-polska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj