Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal na ME. Służby medyczne nie spieszyły się pomóc Łucakowi

23 stycznia 2014, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jakub Łucak
Jakub Łucak/Newspix
W trakcie meczu Polska - Chorwacja, który decydował o awansie do półfinału mistrzostw Europy w piłce ręcznej doszło do skandalu. Kontuzjowany Jakub Łucak długo czekał leżąc na parkiecie na pomoc służb medycznych.

W 37 minucie spotkania nasz skrzydłowy przypadkowo został uderzony przez Piotra Grabarczyka łokciem w głowę. Polak padł na parkiet niczym rażony piorunem. Od razu obok niego pojaw się lekarze naszej kadry. Jednak kontuzja okazała się na tyle poważna, że Łucka nie mógł o własnych siłach opuścić placu gry.

Fatalnie w tej sytuacji zachowały się duńskie służby medyczne. Ludzie obsługujący nosze zupełnie się nie spieszyli. Pojawili się na parkiecie po upływie kilku minut.

Jak się okazało po meczu uraz Łucka tylko wyglądał groźnie. Na szczęście naszemu szczypiorniście nic poważnego się nie stało.

Polacy przegrali z Chorwatami 28:31 i nie awansowali do półfinału. W piątek w meczu o piąte miejsce ME zmierzą się z Islandią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj