Reklama

Skandynawowie chcieli zmiany wyniku spotkania na swoją korzyść, ponieważ w końcówce na boisku przebywało zbyt wielu zawodników rywali. Byli pewni swoich racji, ale zrezygnowali z protestu, jak oświadczyli, ze względu na ducha fair play w sporcie.

Działacze z Norwegii zaapelowali jednocześnie do światowych władz dyscypliny o wprowadzenie przepisów, które zapobiegłyby w przyszłości podobnym sytuacjom.

Finałowy mecz mistrzostw Europy Niemcy - Hiszpania, rozegrany zostanie w niedzielę o godzinie 17.30 w Krakowie. O 15 Norwegia zagra z Chorwacją o brązowy medal.

Zobacz serwis specjalny>>>