Dziennik Gazeta Prawana logo

Fularczyk-Kozłowska: Było ciężko. Warunki były straszne. Wiało, ale to zrobiłyśmy

11 sierpnia 2016, 17:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj
Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj/PAP/EPA
„To był nasz czas, nasze zawody, nasza osada” – powiedziała Magdalena Fularczyk-Kozłowska po tym jak z Natalią Madaj wywalczyły w Rio de Janeiro złoty medal igrzysk w wioślarskim wyścigu dwójek podwójnych.

– mówiła krótko po dopłynięciu do mety Fularczyk-Kozłowska, która cztery lata temu wywalczyła w Londynie brąz, ale w parze z Julią Michalską.

Wyścig był dramatyczny i rozstrzygnął się na ostatnich metrach. Polki cały czas goniły brytyjską parę.

– podkreśliła Madaj.

Z kolei Fularczyk-Kozłowska dodała:

To pierwszy złoty medal Polaków w igrzyskach w Rio de Janeiro. Wcześniej biało-czerwoni wywalczyli dwa brązowe – Rafał Majka w kolarskim wyścigu ze startu wspólnego oraz wioślarska czwórka podwójna kobiet.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj