owiedziała krótko po wywalczeniu brązu.
To największy sukces w karierze Michalik, która ma w dorobku dwa medale mistrzostw świata i dziewięć mistrzostw Europy.
przyznała.
Polka zdążyła już także podziękować Japonce Risako Kawai, z którą poniosła porażkę w 1/8 finału, ale dzięki temu, że awansowała do finału, pociągnęła za sobą Michalik.
skomentowała.
Gdy jednak dowiedziała się, że w decydującej walce o brąz jej rywalką będzie Rosjanka, popłakała się.
dodała.
Mimo swoich 36 lat Michalik nie myśli jeszcze o zakończeniu kariery.
powiedziała.
Udział w turnieju w Brazylii Michalik rozpoczęła od porażki w 1/8 finału z Japonką Risako Kawai. Wicemistrzyni świata z 2015 roku dotarła jednak do finału, dzięki czemu Polka wystąpiła w repasażach. Pokonała w nich Łotyszkę Anastasiję Grigorjevą 5:2, co dało jej możliwość walki o trzecie miejsce.
Drugi brązowy medal zdobyła Jekaterina Łarionowa z Kazachstanu, a w walce o złoto Kawai spotka się Białorusinką Marią Mamaszuk.
To czwarty brązowy medal Polski w Rio. Biało-czerwoni mają też dwa złote i dwa srebrne krążki.