Dziennik Gazeta Prawana logo

Adam Wiśniewski kończy karierę. To jego ostatni sezon

27 lutego 2017, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adam Wiśniewski
Adam Wiśniewski/Shutterstock
Przed mistrzostwami świata we Francji piłkarz ręczny Orlenu Wisły Płock Adam Wiśniewski poinformował o zakończeniu kariery reprezentacyjnej. W poniedziałek potwierdził, że ten sezon jest jego ostatnim w klubie.

- powiedział.

Wiśniewski jest wychowankiem Wisły Płock. Od 18 lat biega po parkiecie drużyny seniorów, zdobywając z kolegami medale mistrzostw Polski i krajowe puchary. W ostatnich trzech sezonach trafiał z drużyną do TOP 16 Ligi Mistrzów.

Debiutował w seniorach jako 19-latek. Jego kariera rozwijała się znakomicie. Był jednym z najlepszych prawoskrzydłowych w kraju, także reprezentacji Polski. U szczytu kariery dostawał propozycje z klubów zagranicznych, niestety plany przerwała kontuzja.

W 2006 roku doznał poważnego urazu – zerwał więzadła krzyżowe w lewym kolanie. Po operacji i rocznej rehabilitacji, zanim znów wybiegł na parkiet, kontuzja się odnowiła. Kiedy po raz trzeci kolano odmówiło posłuszeństwa, myślał nawet o rezygnacji ze sportu. Wspierany przez klubowych działaczy przeszedł kolejną operację, rehabilitację i w sumie, po trzech latach, w wieku 29 lat wrócił w pełnej dyspozycji na boisko.

– przyznał.

Akurat wówczas gdy leczył kontuzję, polska reprezentacja odnosiła swoje największe sukcesy. Bez Wiśniewskiego. Jedyny, brązowy medal na międzynarodowej imprezie wywalczył wraz z kolegami z kadry dopiero w 2015 roku na mistrzostwach świata w Katarze. Uczestniczył także w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, po których rozstał się z reprezentacją Polski.

Teraz podjął kolejną ważną w życiu decyzję. – wyjaśnił.

Teraz zamierza podratować zdrowie i zająć się na 100 procent biznesem. – zaznaczył.

Marzeniem Adama Wiśniewskiego jest wywalczenie z drużyną, na koniec kariery, tytułu mistrza Polski. Wszystko wskazuje na to, że o złoty medal Orlen Wisła po raz kolejny powalczy z Vive Tauronem Kielce. Jest duża nadzieja, że tym razem dwumecz wygra, a płocczanie staną na najwyższym stopniu podium.

– zapewnił zawodnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj