Złośliwi powiedzieliby, że jest grubszy niż wyższy. Ronaldo Luis Nazario de Lima kiedyś był gwiazdą reprezentacji Brazylii i Realu Madryt. Dziś już jest na sportowej emeryturze, a jego postura zupełnie nie przypomina, że w sumie jeszcze ie tak dawno był jednym z najlepszych piłkarzy świata.
Ronaldo już w ostatnich latach swojej kariery miał kłopoty z pilnowaniem wagi. W Madrycie kibice nadali mu przydomek "Grubas". Brazylijczyk podobno nie potrafił się oprzeć jedzeniu z fast foodów.
Po powieszeniu korków na kołku gwiazdor bardzo szybko przytył, jednak w pewnym momencie wziął się za siebie i wszyscy mogli w internecie śledzić jego walkę ze zbędnymi kilogramami. Jak się okazało były piłkarz Realu długo nie wytrwał na diecie. Znów jego postura bardziej przypomina zawodnika sumo niż piłkarza. Mogliśmy się przekonać o tym podczas charytatywnego meczu oldbojów "Królewskich" z legendami AS Roma.
Ronaldo Nazário de Lima i Luís Figo i pod stare, škembaste dane, dokazuju da je klasa vječna. https://t.co/nHDXaIsqc0
— Index Sport (@indexhr_sport) 12 czerwca 2017
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl