Dziennik Gazeta Prawana logo

Grupa sprzedająca sportowcom EPO rozbita. Śledczy ustalili nazwiska ponad 250 zawodników

30 stycznia 2020, 22:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hiszpańska policja
<p>Hiszpańska policja</p>/Shutterstock
Hiszpańska żandarmeria (Guardia Civil) rozbiła międzynarodową grupę przestępczą, która sprzedawała sportowcom niedozwoloną substancję wspomagającą, erytropoetynę (EPO). Śledczy ustalili też nazwiska ponad 250 zawodników, którzy nabywali ten stosowany przy dopingu hormon peptydowy.

Według dochodzenia, rozbita grupa była jedną z największych zajmujących się wprowadzaniem do obrotu środków dopingowych w Hiszpanii w ostatnich latach. Ilość przejętej erytropoetyny, którą handlowali przestępcy, uznawana za jedną z największych w Europie – ponad 850 ampułek.

Do czwartku zarzuty postawiono pielęgniarzowi jednego ze szpitali w Kadyksie, na południu Hiszpanii, a także posługującemu się paszportami Serbii, Słowenii oraz Węgier mieszkańcowi Barcelony. Ujawniono, że w przeszłości był on zawodnikiem drużyny kolarskiej.

Śledztwem objętych zostały cztery inne osoby, z których niektórzy to czynni lub byli zawodnicy. Łącznie żandarmeria posiada ponad 250 nazwisk sportowców, którzy na przestrzeni ostatnich 9 lat korzystali z usług grupy przestępczej.

Do czwartkowego wieczora nie ujawniono żadnego nazwiska sportowca figurującego w aktach śledztwa w sprawie grupy dostarczającej zawodnikom erytropoetynę.

Źródło zbliżone do śledztwa ujawniło, że najwięcej sportowców korzystających z usług grupy przestępczej stanowili zawodnicy lekkoatletyki, kolarstwa oraz triathlonu.

Śledczy wskazują, że rozbita grupa miała międzynarodowy charakter. Poza obcokrajowcami wchodzącymi w jej skład, działała ona też poza granicami Hiszpanii, m.in. zakładała strony internetowe do sprzedaży erytropoetyny na serwerach w Islandii, korzystała z usług spółek zarejestrowanych w USA, a także prowadziła konta bankowe w Austrii, na Cyprze oraz na Słowacji.

Do czwartku służbom udało się zablokować konta bankowe gangu, na których zdeponowano ponad 800 tys. euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj