napisała na Twitterze szefowa resortu.
Lądowanie w Warszawie zaplanowano na godzinę 23.
W Lago Azul, gdzie regularnie trenują polscy wioślarze, pozostało troje biało-czerwonych: rywalizujące w dwójce podwójnej wagi lekkiej Jaclyn Stelmaszyk i Weronika Deresz oraz skiffista Natan Węgrzycki-Szymczyk. Towarzyszyć im będą trenerzy Przemysław Abrahamczyk i Jarosław Szymczyk.
- powiedział prezes Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich Ryszard Stadniuk, cytowany w komunikacie.
W sobotę Międzynarodowa Federacja Wioślarska (FISA) ogłosiła, że odwołane zostają m.in. dodatkowe regaty kwalifikacyjne do igrzysk w Tokio, zaplanowane na 17-19 maja w Lucernie. Nie odbędzie się tam również trzecia, finałowa runda Pucharu Świata. Już wcześniej odwołano dwie pierwsze rundy - w Sabaudii i Varese we Włoszech.
Na razie nie wiadomo, czy i w jaki sposób będzie można uzyskać dodatkowe kwalifikacje na igrzyska w Japonii. FISA zapowiedziała, że wyda kolejny komunikat we wtorek.
Podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata w austriackim Linzu biało-czerwoni wywalczyli kwalifikacje dla sześciu osad. Uzyskały je obie czwórki podwójne, czwórka bez sternika, czwórka bez sterniczki, dwójka podwójna mężczyzn oraz dwójka podwójna wagi lekkiej mężczyzn.
- dodał Stadniuk.
Nie zapadły jeszcze decyzje związane z regatami zaplanowanymi na drugą połowę maja lub później. Jedną z takich imprez są mistrzostwa Europy, które mają się odbyć w dniach 5-7 czerwca w Poznaniu.
Lekkoatleci mieli z kolei zgrupowanie w Monte Gordo, które również musieli przedwcześnie zakończyć. Miało trwać do 20 marca. Powołano na nie 17 sportowców, w tym czterokrotnego mistrza świata w rzucie młotem Pawła Fajdka, dwukrotnego srebrnego medalistę olimpijskiego w rzucie dyskiem Piotra Małachowskiego, brązowego medalistę MŚ w tej konkurencji Roberta Urbanka czy rywalizującą w rzucie oszczepem Marię Andrzejczyk.
Kilka dni wcześniej Polski Związek Lekkiej Atletyki odwołał wszystkie zgrupowania zagraniczne, które miały rozpocząć się 10 marca lub później.