69-letni Gavazzi miał w tym roku świętować 40. rocznicę triumfu w Mediolan-San Remo, jednym z pięciu najbardziej prestiżowych klasyków. Wyścig odwołano, a on sam od 16 marca jest na oddziale intensywnej terapii.

Reklama

Jak poinformował jego syn, również były kolarz zawodowy Mattia Gavazzi, w ubiegłą środę Pierino znajdował się w stanie krytycznym, a lekarze przygotowywali rodzinę na najgorsze. Na szczęście jego stan poprawił się.

Według oficjalnych danych pandemia koronawirusa pochłonęła do tej pory ponad 37 tys. ofiar śmiertelnych. Najwięcej osób zmarło we Włoszech – ponad 11,5 tys.