Dziennik Gazeta Prawana logo

Rafał Majka: Giro d'Italia moim najważniejszym celem w sezonie

16 czerwca 2020, 16:44
[aktualizacja 16 czerwca 2020, 16:44]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rafał Majka
<p>Rafał Majka</p>/Shutterstock
Tour de Pologne oraz Giro d'Italia znajdują się w planach startowych Rafała Majki. Przebywający na zgrupowaniu wysokogórskim w austriackim Soelden kolarz ekipy Bora-Hansgrohe wziął udział w wideokonferencji z dziennikarzami.

Majka ściganie rozpocznie 28 lipca w wyścigu Vuelta a Burgos. Impreza ta nie jest zaliczana do cyklu World Tour i potrwa do 1 sierpnia. Następnie czeka go Tour de Pologne (5-9 sierpnia), Il Lombardia (15 sierpnia), Tirreno–Adriatico (7-14 września) oraz Giro (3-25 października), które ma być najważniejszym celem w sezonie.

 - przyznał blisko 31-letni zawodnik.

Majka na pewno nie wystartuje w mistrzostwach Polski. Te obecnie zaplanowane są na 24 sierpnia, a wówczas planuje kolejne wysokogórskie zgrupowanie. Sprawą otwartą pozostają mistrzostwa świata (20-27 września).

- powiedział.

Majka, choć czerpał radość z wyjątkowo długiego pobytu w domu w okresie izolacji, to cieszy się, że przygotowania do sezonu ruszyły pełną parą.  - zaznaczył.

Nie ma jednak szans, aby w optymalnej dyspozycji był już na Tour de Pologne.

Wszyscy kolarze po takiej przerwie będą mieli wzloty i upadki, ale sezon będzie krótki i trzeba się starać wykorzystać każdą okazję na dobry wynik. W Tour de Pologne szykuje się mocna obsada i spodziewam się naprawdę ciekawego wyścigu - uważa brązowy medalista igrzysk w Rio de Janeiro (2016).

Mimo iż pandemia nie wygasła jeszcze całkowicie, Majka na zgrupowaniu czuje się bardzo bezpiecznie.  - podkreślił.

Pandemia koronawirusa spowodowała drastyczne zmiany w kolarskim kalendarzu. Giro tradycyjnie odbywa się w maju, ale Majka nie obawia się jesiennej aury w październiku.

 - podkreślił.

Koronawirus spowodował także przesunięcie na przyszły rok igrzysk olimpijskich w Tokio.

- zwrócił uwagę.

Pandemia niektóre kolarskie ekipy wpędziła w kłopoty finansowe. W wielu obniżono kolarzom wynagrodzenie. W Bora-Hansgrohe wszyscy jednak otrzymują pełne pensje.  - przyznał Majka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj