Po 14 latach Mateusz Jachlewski postanowił w czerwcu opuścić Łomża VIVE Kielce i wrócić do Gdańska. Tałant Dujszebajew chciał go zatrzymać, ale względy rodzinne przesądziły, że odmówił. Z zespołem Torus Wybrzeże nie będzie walczył o mistrzostwo Polski, ale to nie oznacza, że odlicza czas do emerytury. Wciąż kocha piłkę ręczną i chce natchnąć młodszych kolegów do walki w każdym meczu PGNiG Superligi.
Urodzony w Gdyni Jachlewski do 2006 roku grał w gdańskich klubach – najpierw w SMS, a następnie w AZS AWFiS. Później przeszedł do Kielc, gdzie występował przez 14 lat. Z tym zespołem wywalczył 11 tytułów mistrza Polski, a w 2016 roku triumfował w Lidze Mistrzów.
Nowy zawodnik Wybrzeża ma w dorobku także srebrny medal mistrzostw świata w 2007 roku, dwa razy rywalizował również na igrzyskach – w 2008 roku w Pekinie oraz osiem lat później w Rio de Janeiro.
- powiedział menedżer gdańskiego klubu i kolega Jachlewskiego z kadry Damian Wleklak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|