Dziennik Gazeta Prawana logo

Groenewegen ukarany za spowodowanie wypadku Jakobsena podczas Tour de Pologne

11 listopada 2020, 12:21
[aktualizacja 29 września 2020, 20:08]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kraksa na mecie 1. etapu wyścigu kolarskiego 77. Tour de Pologne z Chorzowa do Katowic
<p>Kraksa na mecie 1. etapu wyścigu kolarskiego 77. Tour de Pologne z Chorzowa do Katowic</p>/PAP
Międzynarodowa Unia Kolarska ukarała Holendra Dylana Groenewegena dziewięciomiesięczną dyskwalifikacją za spowodowanie wypadku rodaka Fabio Jakobsena podczas Tour de Pologne. Jakobsen w związku z tą kraksą ma za sobą już kilka operacji.

"UCI skierowało (do swojej komisji dyscyplinarnej) sprawę przeciwko kolarzowi, który przyznał, że dopuścił się naruszenia przepisów UCI. Współpracował on w trakcie dochodzenia i zgodził się na zawieszenie do 7 maja 2021 roku, odpowiadające okresowi dziewięciu miesięcy od daty zdarzenia" - podano w komunikacie światowej federacji.

Grupa Jumbo-Visma, w której jeździ Groenewegen, przyznała, że poczuła ulgę, iż sprawa została wyjaśniona.

"To był wypadek o dotkliwych konsekwencjach. Teraz, gdy postępowanie dyscyplinarne zostało zakończone, możemy znów zacząć patrzeć w przyszłość. Zrobimy to razem z Dylanem" - zapewniono w oświadczeniu.

Groenewegen z kolei zaznaczył, że wypadek ten na zawsze pozostanie czarną stroną w jego karierze.

"Podczas finiszu zjechałem ze swojej linii. Przepraszam, bo chcę być uczciwym sprinterem. Konsekwencje były bardzo pechowe i poważne. Jestem tego całkowicie świadomy i mam nadzieję, że była to cenna lekcja dla każdego sprintera. Uważnie śledzę wiadomości o procesie powrotu do zdrowia Fabio. Mogę mieć tylko nadzieję, że pewnego dnia wróci w stu procentach" - podkreślił.

Do kraksy doszło 5 sierpnia na finiszu 1. etapu Tour de Pologne w Katowicach. Tuż przed metą Jakobsen, spychany przez Groenewegena na prawą stronę jezdni, uderzył z ogromnym impetem w metalowe barierki i wyłamał je, zderzając się z sędzią obsługującym fotokomórkę. Został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej i przeszedł pięciogodzinną operację.

24-letni Holender w dramatycznie wyglądającym wypadku stracił wszystkie zęby oprócz jednego. W pierwszej połowie października przeszedł operację rekonstrukcji szczęki, w której wykorzystano fragment kości miednicy kolarza. Po niej lekarze zdjęli z twarzy zawodnika grupy Deceuninck-QuickStep aż 130 szwów. W przyszłym roku, gdy kości żuchwy się ustabilizują, czeka go wszczepienie implantów zębów.

Jakobsen na początku listopada zaś napisał w mediach społecznościowych, że ma nadzieję, że niedługo będzie mógł ponownie wsiąść na rower i wznowić treningi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj