Dziennik Gazeta Prawana logo

LM piłkarzy ręcznych: Łomża Vive Kielce rozbiła Elverum Handball

18 lutego 2021, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zawodnik Łomży Vive Kielce Arciom Karalek (C) i Johan Niclas Fingren (P) z Elverum Handball podczas meczu grupy A Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych
<p>Zawodnik Łomży Vive Kielce Arciom Karalek (C) i Johan Niclas Fingren (P) z Elverum Handball podczas meczu grupy A Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych</p>/PAP
Piłkarze ręczni Łomży Vive Kielce pokonali we własnej hali norweski zespół Elverum Handball 39:29 (20:14) w 12. kolejce Ligi Mistrzów. To ósme zwycięstwo w tych rozgrywkach polskiego zespołu, który jest nadal liderem tabeli grupy A.

Pierwszą bramkę zdobył Władysław Kulesz, ale początek pojedynku był bardzo wyrównany. Na prowadzenie 5:3 kielczanie wyszli w 7. minucie, po karnym wykonywanym przez Arkadiusza Morytę. Ale już minutę później po uderzeniu Endre Langaasa był remis 5:5. Goście grali siódemką zawodników w polu, wycofując bramkarza, ale nie przyniosło im to powodzenia, bo w kieleckiej bramce bardzo dobrze spisywał się Mateusz Kornecki.

Skutecznością imponował Arciom Karalek. Białoruski obrotowy po 10 minutach miał już na swoim koncie cztery trafienia. Mistrzowie Polski wykorzystali błędy rywali i powiększyli prowadzenie. W 17. min po bramce Sigvaldi Gudjonssona, który do Kielc przyszedł właśnie z Elverum, Łomża Vive prowadziła już 11:7. Sześć minut później przewaga gospodarzy wzrosła już do pięciu trafień (14:9), po kolejnym rzucie islandzkiego skrzydłowego.

Jednostronne widowisko

Po 30 minutach podopieczni Tałanta Dujszebajewa wygrywali 20:14, całkowicie panując nad wydarzeniami na parkiecie. Po kieleckim zespole nie było zupełnie widać, że rozgrywa w lutym już szóste spotkanie (Liga Mistrzów i ekstraklasa).

W 36. min po szóstej już bramce Karaleka polska drużyna odskoczyła już na siedem trafień (23:16). Cały czas dobrą dyspozycję utrzymywał Kornecki, który popisywał się udanymi interwencjami, m.in. w popisowy sposób zatrzymując skrzydłowego gości Alexandra Blonza. W 41. min wykorzystując moment rozluźnienia gospodarzy, norweska ekipa zredukowała straty do pięciu bramek (24:19).

Reprymenda trenera

Kolejne trzy bramki padłu łupem kielczan, ale goście walczyli dalej. Po serii gospodarzy w 49. min było już tylko 30:26 dla mistrzów Polski, po ósmej już bramce obrotowego Thomasa Solstada.

Trener Vive wziął czas i jego reprymenda poskutkowała. Po powrocie na parkiet dwa razy trafił Gudjonnson i sytuacja wróciła do normy. Przewaga Vive była na tyle wysoka, że na ostatnie minuty Korneckiego zastąpił w bramce młody Miłosz Wałach, który miał kilka udanych interwencji, broniąc m.in. rzut Abalo.

Kielczanie odnieśli ósme zwycięstwo w rozgrywkach i są nadal liderem grupy A.

Łomża Vive Kielce – Elverum Handball 39:29 (20:14)
Łomża Vive Kielce: Mateusz Kornecki, Miłosz Wałach – Arciom Karalek 7, Arkadiusz Moryto 6, Nikolas Tournat 5, Sigvaldi Gudjonsson 5, Alex Dujshebaev 4, Michał Olejniczak 3, Szymon Sićko 3, Tomasz Gębala 2, Daniel Dujshebaev 1, Branko Vujovic 1, Władysław Kulesz 1, Igor Karacic 1, Cezary Surgiel
Elverum Handball: Emil Imsgard, Thorsten Fries – Thomas Solstad 8, Carl Pujol 5, Endre Langaas 3, Alexander Blonz 3, Tobias Grondahl 2, Dominik Mathe 2, Johan Fingren 2, Kristian Larsen 1, Simen Schonnongsen 1, Christopher Hedberg 1, Luc Abalo 1, Simen Pettersen, Edwin Svensson, William Nilsen-Nygaard
Karne minuty: Łomża Vive – 6, Elverum – 12.Czerwona kartka (z gradacji kar) – 51. min Johan Fingren (Elverum)
Sędziowali: Kursad Erdogan, Ibrahim Ozdeniz (Łotwa)
Mecz bez publiczności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj