Trzy dni trwało postępowanie w sprawie przeciwko byłemu bramkarzowi reprezentacji Polski w piłkę nożną, Maciejowi Szczęsnemu. Prokuratura skierowała już do sądu akt oskarżenia, w którym zarzuca sportowcowi jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości.
Maciej Szczęsny został zatrzymany do kontroli drogowej 5 października nad ranem. Do zdarzenia doszło w al. Jerozolimskich. 56-letni sportowiec "wydmuchał" 0,6 promila alkoholu. Zostało mu zatrzymane prawo jazdy.
"Przyznał się"
– przekazała PAP prok. Aleksandra Skrzyniarz.
Przestępstwo z art. 178a p. 1 kodeksu karnego zagrożone jest grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Szczęsny: Jest mi potwornie wstyd
6 października w rozmowie z PAP Maciej Szczęsny nie kwestionował okoliczności, w których został zatrzymany. powiedział PAP Szczęsny.
Były reprezentant Polski podkreślił, że w poniedziałek - 4 października - wieczorem zjadł kolację i "wypił dwa piwa".- tłumaczył. - skwitował były bramkarz.
Sprawę Szczęsnego rozpoznawać będzie Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP