Niemal w całej Polsce od rana pogoda mocno daje się we znaki. W wielu miejscach sypie śnieg, który potrafi znacznie utrudnić warunki drogowe. Tym bardziej trudne zadanie stoi przed piłkarzami, którzy w takiej aurze muszą rozgrywać spotkania piłkarskie. Nie rzadko to walka z wiatrakami.
"Sędzia nakazał piłkarzom zejść do szatni"
Właśnie tak było dziś w Gliwicach, gdzie piłkarze miejscowego Piasta podejmowali beniaminka z Niepołomic. Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania o stanie murawy informował via X (dawny Twitter) rzecznik klubu gospodarzy Karol Młot. Pogoda nie odpuszcza… Ekipa pracuje cały czas, aby przygotować boisko do meczu - napisał .
Mimo to mecz się udało rozpocząć. Tyle tylko, że już po kwadransie gry arbiter spotkania Patryk Gryckiewicz podjął decyzję o przerwaniu spotkania. Z uwagi na obfite opady śniegu, sędzia nakazał zawodnikom zejść do szatni, zaś służbom porządkowym odśnieżenie murawy. Tak by linie na boisku były widoczne.
Spotkanie Piasta z Puszczą odwołane
Na nic się to jednak zdało. Po kilkunastu minutach arbiter - po konsultacji ze sztabami szkoleniowym obu ekip - podjął jedyną słuszną decyzję: spotkanie zostało odwołane.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.
