Szczęście uśmiechnęło się do Tomasza Kuszczaka. Polak zadebiutuje jutro w elitarnej Lidze Mistrzów w barwach Manchesteru United. Wszystko przez kontuzję palca pierwszego bramkarza Czerwonych Diabłów - Edwina van der Sara.
Manchester zagra z AS Romą. W zeszłym sezonie podopiecznu sir Alexa Fergusona rozgromili u siebie giallorossich aż 7:1. Rzymianie będą chcieli się
zrewanżować, więc Kuszczak może mieć sporo roboty.
Van der Sar doznał kontuzji w wygranym 1:0 ligowym meczu z Birmingham City. W przerwie zastąpił go polski bramkarz, który zachował czyste konto i
znacząco przyczynił się do zdobycia trzech punktów.
"Edwin doznał urazu palca u nogi. To dla nas pewne zmartwienie. Nie sądzę, aby wykurował się do wtorku. Nasz młody bramkarz - Kuszczak, bardzo udanie go zastąpił i zapewne zagra z Romą" - powiedział po meczu menedżer Manchesteru Ferguson.
"Edwin doznał urazu palca u nogi. To dla nas pewne zmartwienie. Nie sądzę, aby wykurował się do wtorku. Nasz młody bramkarz - Kuszczak, bardzo udanie go zastąpił i zapewne zagra z Romą" - powiedział po meczu menedżer Manchesteru Ferguson.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|