Dziennik Gazeta Prawana logo

Mimo tragedii rodzinnej zagrał dla Polski

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pokazał charakter. Macin Wasilewski zagrał przeciwko Kazachstanowi, mimo tragedii rodzinnej. Kilka dni temu zmarł ojciec piłkarza, ale to nie przeszkodziło obrońcy wystąpić dla Polski. "Cieszę się, że jestem w kadrze. Dzięki temu mogę się oderwać i nie myśleć o tacie" - powiedział "Wasyl".

Przed spotkaniem z Kazachstanem piłkarz reprezentacji Polski przeżył osobistą tragedię - we wtorek zmarł jego ojciec Zbigniew. Pamięć taty Marcina uczczono minutą ciszy, a koledzy "Wasyla" zagrali z czarnymi opaskami na rękawach. "W grupie z chłopakami czas szybciej biegnie, łatwiej się pozbierać. Koledzy z drużyny dodawali mi otuchy cały czas. To jest coś fantastycznego" - powiedział "Faktowi" obrońca Anderlechtu.

Wydawało się, że Wasilewski, znany z bardzo mocnego charakteru, zagra z Kazachami od pierwszej minuty. Leo Beenhakker wprowadził go jednak na boisko w drugiej połowie, kiedy kontuzji doznał Michał Żewłakow. "Rozmawialiśmy z trenerem i doszliśmy do wniosku, że dobro drużyny jest najważniejsze. Dlatego nie grałem w pierwszej połowie. Moje ambicje się nie liczyły, ważne było tylko dobro zespołu" - tłumaczył piłkarz po meczu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj