Dziennik Gazeta Prawana logo

Golański: Zawaliłem drugiego gola

9 czerwca 2008, 06:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Paweł Golański wie, że zawalił drugiego gola w meczu z Niemcami. "Mam do siebie o to pretensje. Mogłem i powinienem trafić w piłkę" - zawiesza głos. Polak mówi, że na boisku w Klagenfurcie działy się dziwne rzeczy. O bramce zdecydowały ułamki sekundy.

Golański wie, że przy bramce był winny jak mało kto. "Na dziesięć takich sytuacji obrońca dziewięć razy nie trafia w nogę rywala. A ja trafiłem w Schweinsteigera" - przyznaje.

Polski obrońca tłumaczy, że wszystko działo się bardzo szybko, a on nie chciał wybijać piłki na rzut rożny. Skończyło się golem i... zmianą Golańskiego. "Miałem skurcze, sam o to poprosiłem" - wyjaśnia obrońca kadry Beenhakkera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj