Dziennik Gazeta Prawana logo

Hiszpania szaleje z radości

23 czerwca 2008, 10:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Na placu Colon w centrum Madrytu około 15 tysięcy kibiców oglądało na wielkich ekranach mecz swoich piłkarzy z Włochami, Kiedy Cesc Fabregas strzelił karnego, dającego Hiszpanii awans do półfinału piłkarskich mistrzostw Europy, rozpoczęła się prawdziwa feta. Na ulice wylegli szczęśliwi Hiszpanie, a okrzykom radości nie było końca.

Mieszkańcy Madrytu wznosili okrzyki "Casillas maravilla" (Casillas najwspanialszy), odnoszące się do dwóch obronionych przez hiszpańskiego bramkarza rzutów karnych.

Później tłum przeniósł się na plac Cibeles, tradycyjne miejsce celebracji triumfów Realu Madryt, powiewając flagami w barwach narodowych, a radosnemu pochodowi towarzyszyły dźwięki klaksonów setek samochodów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj