Dziennik.pl logo

Trener zrezygnował z pracy po 10. minutach

26 lutego 2009, 12:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mamy chyba nowy rekord. Jednak ten wynik chwały nikomu nie przynosi. Niegdyś gwiazdor reprezentacji Argentyny i AS Romy - Abel Balbo zrezygnował z pracy w zespole Serie B Treviso zaledwie po dziesięciu minutach.

Balbo pojawił się na treningu, jednak zobaczył, że w zespole rządzą piłkarze i doszedł do wniosku, że nie znajdzie z nimi wspólnego języka.

Były zawodnik Romy podkreślił, że popełnił błąd decydując się na pracę w tym klubie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj