Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz wyleciał z klubu, bo się nie mył

17 kwietnia 2009, 09:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rachid Bouaouzan musi szukać sobie nowego klubu. Piłkarz stracił pracę, bo się nie mył. Dodatkowo spóźniał się na treningi. Dlatego trener NEC Nijmegen Mario Been za jednym zamachem postanowił pozbyć się ze swojego zespołu pozbyć się kłopotów i brzydkiego zapachu...

Pierwsze ostrzeżenie Bouaouzan dostał w lutym. Za brak dyscypliny został odsunięty do rezerw. Ale to wcale nie podziałało mobilizująco na piłkarza, który nadal spóźniał się na treningi.

W końcu miarka się przebrała i 25-letni zawodnik stracił pracę. "" - wyjaśnił powody swojej decyzji szkoleniowiec NEC Nijmegen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj