Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz najbardziej wytatuowaną drużynę

21 kwietnia 2009, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kiedyś była moda na tlenione włosy, później wymyślne czuby i kolorowe buty. Teraz świat piłkarski opanował szał znacznie bardziej męski - tatuaże. Najbardziej wytatuowaną drużyną Europy jest FC Porto.

Gdy jednak większość decyduje się na niewielki tatuaż, napis na ręce (niektórzy na szyi ) albo ukryty gdzieś obrazek, piłkarze FC Porto tatuują się niemalże na całym ciele.

Piłkarze mistrza Portugalii wyraźnie uzależnili się od trwałych obrazków na ciele. Szczególnie w dziarach zasmakowali dwaj pomocnicy - Raul Meiereles i kapitan Lucho Gonzalez.

Nie odstaje od nich Ricardo Quaresma, którego już w Porto co prawda nie ma (gra w Cheslea), ale tusz pod skórę zaczął wlewać jeszcze, gdy był piłkarzem Porto.



Raul Meierles: 1 , 2 , 3 , 4,

Lucho Gonzalez: 1 , 2

Ricardo Quaresma: 1 , 2

Do uzależnienia od tatuaży przyznajer się też Serb, Mateja Keżman, który co prawda w FC Porto nigdy nie grał, ale może powinien? 1 , 2 , 3

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj