Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz zapalił się jak pochodnia

4 maja 2009, 12:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Piłkarz zapalił się jak pochodnia
Inne
W Brazylii zdobywanie trofeów świętuje się niezwykle efektownie. Kapitan Corinthians, William, podniósł puchar za wygranie Campeonato Paulista i... mało nie stał się żywą pochodnią. Piłkarz zaplątał się w serpentyny, które zapaliły się od fajerwerków.

>>> Zobacz piłkarza, który płonął jak pochodnia

W gaszeniu pożaru pomagali brazylijski minister sportu Orlando Silva, odpowiedzialny za sprawy sportu sekretarz stanu Sao Paulo Walter Feldman i prezydent Corinthians Andres Sanchez.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj