Dziennik Gazeta Prawana logo

Mafia chciała porwać piękną żonę piłkarza

22 lipca 2009, 11:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mafia chciała porwać piękną żonę piłkarza
Inne
Wanda Nara, piękna żona argentyńskiego gwiazdora Maxi Lopeza, cudem uniknęła porwania przez mafię. Kidnaperem miał się okazać taksówkarz, który poprowadził piękną Wandę w sam środek faveli, biednych dzielnic miasta. Tam, bez opieki męża, dziewczyna byłaby bez szans.

"Byliśmy w samym środku faveli, nagle znikąd pojawiła się grupa dzieciaków i okrążyła nas. W tym momencie próbowałam się stamtąd wydostać, pojechać w innym kierunku, ale to było trudne, ponieważ wydawało się, że nie ma stamtąd żadnego wyjazdu" - opowiadała Nara. "Udało mi się zawrócić, poobijałam vana, przebiłam oponę, ale udało mi się uciec."

Zobacz piękną Wandę w akcji!

Piękna blondynka powiedziała reporterom, że Maxi był "bardzo przerażony", kiedy powiedziała mu, co się stało. Gdyby nie przyjaciel z zespołu German Herrera, sytuacja mogła się skończyć bardziej poważnie. Po telefonie od żony, Maxi, który w tym czasie nie miał auta, poprosił kolegę o pomoc w ratowaniu żony. Cała historia skończyła się tylko na strachu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj