Dziennik Gazeta Prawana logo

Radosław Matusiak leczy kontuzję... tańcem

13 października 2007, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radosław Matusiak czuje się coraz lepiej. Wie, że po powrocie do Włoch w połowie lipca musi być na sto procent gotowy do rywalizacji o miejsce w pierwszej jedenastce Palermo. Obecnie zajęć z piłką nie może jeszcze mieć, wzmacnia więc kontuzjowaną kostkę... w tańcu. To jego nowa kuracja.

Radek to jeden z najprzystojniejszych reprezentantów Polski, więc podczas gali w SMS Łódź szybko został porwany na parkiet. Piłkarz był speszony urokiem i umiejętnościami pięknej partnerki, zawodowej instruktorki. Gubił rytm i mylił kroki. Tancerka była jednak wyrozumiała - donosi "Fakt".

Świetnie na parkiecie radziła sobie za to żona piłkarza Joanna. "Trenowałam kiedyś taniec towarzyski. Zdobyłam nawet najwyższą z tanecznych klas" - wyjaśniła Asia.

Matusiak martwi się o to, czy będzie regularnie grał w klubie w przyszłym sezonie. "15 lipca rozpoczynamy treningi w Palermo pod okiem nowego trenera. Wtedy też będę rozmawiał na temat swojej przyszłości. Gdybym miał być w Palermo tylko rezerwowym, wolałbym zostać wypożyczony do innego klubu" - powiedział "Faktowi" Radosław Matusiak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj