Dziennik Gazeta Prawana logo

Były bramkarz Realu: Dudek nie będzie "galaktyczny"

13 października 2007, 15:41
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Francisco "Paco" Buyo stał w bramce Realu Madryt przez 12 sezonów. W barwach Królewskich zagrał w 343 meczach ligowych, sześć razy zdobył mistrzostwo, dwukrotnie przyznano mu nagrodę dla najlepszego bramkarza Primera Division. "Jerzy Dudek nie będzie galaktyczny" - twierdzi w rozmowie z DZIENNIKIEM.
Jerzy Dudek może podpisać kontrakt z Realem Madryt. Skąd wziął się pomysł ściągnięcia Polaka?
Mogę tylko powiedzieć, że taka informacja rzeczywiście pojawiła się w prasie hiszpańskiej. Wygląda więc na to, że jest taka możliwość. Przyznam, że bardzo mnie to dziwi, bo Real ma przecież wybitnego bramkarza, który gra świetnie nie tylko w klubie, ale i w reprezentacji - Ikera Casillasa. Jest też wielu świetnych kandydatów z kadry młodzieżowej Królewskich. Któryś z nich mógłby bez problemów zostać drugim bramkarzem w pierwszej drużynie.

Jak może wyglądać kariera Dudka w Madrycie?
Najpierw poczekajmy aż transfer zostanie sfinalizowany. Zatrudnienie Dudka może być dla klubu formą zabezpieczenia. Wygląda na to, że szukają bramkarza "awaryjnego". Kogoś, o kim wiedzą, że reprezentuje określony poziom i że nie będzie stwarzał problemów, bo sprawdził się przecież w dobrej lidze. Mógłby z powodzeniem grać w niektórych meczach, powiedzmy w Pucharze Hiszpanii. Dzięki temu Casillas będzie miał czas odpocząć. A ile czasu może tu zostać? Nie mam pojęcia, to skomplikowane. Dudek ma już 34 lata. Wszystko będzie zależało od jego siły, kondycji, od trenerów, a także od tego, czy będzie grał, czy też notorycznie siedział na ławie. Ale to tylko moje przypuszczenia. Nie wiem dokładnie, co klub zamierza w tej sprawie.

Wygląda na to, że trener Fabio Capello i inni ludzie Realu obserwowali dotychczasową karierę Dudka. Co mogło im się spodobać w grze Polaka?
Nie znam ich opinii, ale uważam, że Dudek pokazał się z dobrej strony w Liverpoolu. Jako pierwszy bramkarz wygrał przecież dla nich Ligę Mistrzów. Później został całkowicie zdominowany przez Jose Reinę. W Realu też może liczyć co najwyżej tylko na zajęcie miejsca drugiego bramkarza. Powtórzę: Real ma najlepszego bramkarza Hiszpanii. Casillas jest młody, ma dopiero 26 lat. Mówiąc szczerze uważam, że Hiszpana stać na o wiele, wiele więcej, niż może zaoferować Dudek.

Czy potencjalna rywalizacja między nimi okaże się nierówną walką?
Gdyby Dudek miał tyle lat co Casillas, to miałby jakieś szanse w rywalizacji z Hiszpanem. Ale dziś na miejscu Polaka nie porywałbym się na to. Gdybym był odpowiedzialny za klub, Dudek nie interesowałby mnie jako poważny kandydat na pierwszego bramkarza. Jego kariera nie potrwa już długo, a Iker będzie grał dla Realu jeszcze z osiem sezonów.

Polacy uważają, że Dudek był w Liverpoolu niedoceniany. Zgadza się pan?
Tak się dzieje, kiedy do klubu przychodzi nowy trener, z nowymi pomysłami na przyszłość. Pomysłem Beniteza był Reina, swoją drogą wybitny bramkarz. Dudek został odsunięty na boczny tor. Można powiedzieć, że go nie doceniono.

W Premiership obowiązuje futbol bardziej siłowy niż w Primera Division. Czy po doświadczeniach z Anglii Dudkowi może być łatwiej w Hiszpanii?
Rzeczywiście, styl gry w tych dwóch ligach znacznie się różni. W lidze hiszpańskiej kładzie się większy nacisk na jakość gry, niuanse techniczne. Nie ma takiej brawury, parcia na bramkę, pada nieco mniej goli. Z punktu widzenia bramkarza gra tutaj rzeczywiście może być łatwiejsza. Takie jest moje wrażenie, Dudek może to odbierać podobnie.

Czy liga angielska jest w Hiszpanii popularna, znają tam Dudka?
Tak, to bramkarz o wyrobionym nazwisku. Ludzie którzy się interesują futbolem, kojarzą go z Liverpoolem. Wiedzą że to zawodnik ze sporymi możliwościami.

Ma szansę zostać jednym z "galacticos"?
Nie, na pewno nie.

Czy kiedy piłkarz dostaje propozycję z Realu, powinien odrzucić wszystkie inne oferty?
Nie uważam tak. Wprawdzie Primera Divison jest najlepsza, to szczyt jeśli chodzi o karierę piłkarską, ale są też inne interesujące ligi - angielska, francuska, włoska czy niemiecka. Poza Hiszpanią też można grać futbol na wysokim poziomie.

W przypadku Dudka mówi się także o Betisie. Tam miałby chyba większe szanse pokazać, że stać go na grę na wysokim poziomie w Primera Division.
Pewnie, że powinien podpisać kontrakt z którymś z mniej prestiżowych zespołów. Ale to nie byłoby najlepsze wyjście, jeżeli chciałby jeszcze znaleźć się na liście płac takich klubów jak Real czy Barcelona. Piłkarz w jego wieku nie ma co inwestować w przyszłość, musi wykorzystać okazję, która się nadarza. Jednak tą drogą czy inną, nie będzie mu łatwo dostać się do Realu. A jeśli nawet się uda, w bramce będziemy oglądać przede wszystkim Casillasa.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj