Dziennik Gazeta Prawana logo

Fabiański spełnia swoje marzenia w Arsenalu

13 października 2007, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Już samo przejście do tak słynnego klubu jak Arsenal Londyn jest dla piłkarza czymś wyjątkowym. A może być jeszcze lepiej. Łukasz Fabiański, który niedawno trafił do angielskiej drużyny nie może się nacieszyć z transferu. Działacze Arsenalu spełniają jego wszystkie zachcianki.

"Zawsze marzyłem o dużym mieszkaniu. I ludzie z Arsenalu wynajęli takie dla mnie. Cała rodzina się zmieści, kiedy odwiedzi mnie w Londynie. Mam już telefon i samochód. Jazda lewą stroną? <Na razie się nie pchaj>, tak mi radzą" - śmieje się Łukasz Fabiański w rozmowie z "Faktem".

Bramkarz Kanonierów zaczął układać sobie życie na Wyspach. "Poznałem pierwszych piłkarzy Arsenalu, Robina van Persiego oraz Thierry'ego Henry'ego. Żałuję,
że ten drugi przechodzi do Barcelony" - mówi "Fabian".

Byłego bramkarza Legii czekają dwa ekscytujące miesiące. W lipcu zgrupowanie Arsenalu w Austrii, a w sierpniu mecz towarzyski z Rosją, w którym on i Tomasz Kuszczak z Manchesteru mają dostać szansę gry. "Na razie skupiam się na przygotowaniach. Wiem, że Arsene Wenger nie mówił o moich szansach na grę z czystej kurtuazji, on naprawdę we mnie wierzy. Ja też jestem przekonany, że mogę być w Arsenalu pierwszym bramkarzem" - przekonuje Fabiański.

W lipcu Polak nie będzie potrzebował towarzystwa, bo... i tak nie będzie go w domu. "Ale potem na pewno przyjedzie moja Ania i odwiedzą mnie rodzice" - wyjawia nasz reprezentacyjny bramkarz.

Czy Leo Beenhakker jest zadowolony z tego transferu? "Nie rozmawialiśmy jakoś wylewnie, ale wiem, że trenerzy kadry chwalą moją decyzję o przejściu do Arsenalu. Rozmawiałem dłużej z Fransem Hoekiem, który uznał, że to dla mnie idealny klub. Czemu? Bo Arsene Wenger lubi stawiać na młodych graczy" - przekonuje "Fabian".

2 lipca Łukasz zacznie spełniać swoje marzenia. Tego dnia wyleci do Londynu. A już dzień później rozpocznie przygotowania do nowego sezonu. "Jestem ambitny jak Tomek Kuszczak. On w poprzednim sezonie zagrał kilkanaście meczów w barwach Manchesteru United. Na pewno nie powie, że to dużo i że jest z tego zadowolony. Jadę powalczyć. Każdy mecz w koszulce Arsenalu będzie dla mnie wielkim krokiem do przodu" - kończy reprezentant Polski.



Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj