Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojciech Kowalewski chce odejść ze Spartaka Moskwa

13 października 2007, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już ostatnie dni Wojciecha Kowalewskiego w Spartaku Moskwa. Bramkarz reprezentacji Polski nie chce być dalej rezerwowym w zespole wielokrotnego mistrza Rosji i zamierza wkrótce zmienić klub. "Posłuchałem rady trenera kadry Leo Beenhakkera i odchodzę ze Spartaka" - mówi popularny "Gibon".

"Co prawda nikt mnie stąd nie wygania, ale zależy mi na występach w reprezentacji. A wiadomo, że nikt mnie nie powoła, jeśli będę dalej siedział na ławie w Spartaku" - mówi "Faktowi" Kowalewski.

Dlatego Polak kilka dni temu oznajmił władzom moskiewskiego klubu, że chce latem odejść. "Nie ma na co czekać. Nowy trener Stanislaw Czerczesow powiedział mi jasno, że pierwszym bramkarzem jest Chorwat Stipe Pletikosa. Dla mnie przewidziana jest rola rezerwowego. Nie mam zamiaru się z tym pogodzić, więc odchodzę" - mówi "Gibon".

Kowalewski zaznacza, że powrót do polskiej ligi jest raczej wykluczony. "Nie dlatego, żebym nie chciał grać w Polsce, ale z powodu ceny. Spartak będzie chciał za mnie sumy w milionach euro, a nie w tysiącach. Żadnego klubu w naszym kraju nie będzie stać na to, żeby mnie stąd wykupić" - podkreśla Kowalewski, który ma kontrakt jeszcze przez rok, a jego wartość szacuje się na 1,5 mln euro.

Gdzie wyląduje bramkarz reprezentacji Polski? Niewykluczone, że będzie to klub z ligi... rosyjskiej. "Tutaj mam już wyrobioną markę i łatwiej mi będzie znaleźć innego pracodawcę. Nie ma co ukrywać, w ligach zachodnioeuropejskich nie jestem bardzo znanym zawodnikiem, dlatego o pracę tam może być mi trudniej. Do 15 lipca chcę mieć wszystko ustalone i rozpocząć już przygotowania do sezonu z nową drużyną" - twierdzi "Gibon".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj