Pomocnik Cracovii i reprezentacji Polski, Piotr Giza w przyszłym sezonie nadal będzie występował w Cracovii. 27-letni Giza miał dzisiaj podpisać kontrakt z Rapidem Bukareszt, ale się nie udało. Piłkarz z powodów rodzinnych woli grać nad Wisłą.
Jeszcze w niedziele rano wydawało się, że sprawa transferu Gizy do Rapidu Bukareszt jest przesądzona. "Jesteśmy szczęśliwi, że uda nam się pozyskać tak
doświadczonego zawodnika, reprezentanta kraju. W niedzielę sfinalizujemy umowę z piłkarzem" - zapewniał dyrektor sportowy Rapidu, Constantin Zotta. Jednak Rumunom nie udało się
podpisać kontraktu z polskim piłkarzem.
Nie wiadomo dokładnie dlaczego Piotr Giza nie chciał przejść do nowego klubu. Serwis 90minut.pl podaje, że do transfer nie doszło ze względów rodzinnych.
Nie wiadomo dokładnie dlaczego Piotr Giza nie chciał przejść do nowego klubu. Serwis 90minut.pl podaje, że do transfer nie doszło ze względów rodzinnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|