Dziennik Gazeta Prawana logo

Artur Boruc pali papierosy

13 października 2007, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie takiego przykładu oczekują młodzi piłkarze od reprezentacyjnego bramkarza Artura Boruca. Golkiper Celtiku Glasgow, z którym zdobył drugi z rzędu tytuł mistrza Szkocji, został przyłapany w centrum handlowym, gdy wspólnie ze swoją żoną Kasią palili papierosy.

Boruc od wielu lat jest w szponach nikotynowego nałogu. Gdy kończy się sezon piłkarski i przychodzi czas odpoczynku, relaksuje się, sięgając po papierosa. Najgorsze jest to, że numer jeden w bramce reprezentacji Polski jest ulubieńcem tysięcy dzieciaków, które pragną pójść w jego ślady.

Nie jest to jednak dla nich odpowiedni wzór. Dlatego "Fakt" apeluje do Artura: "W trosce o zdrowie twoje i twoich fanów rzuć te smrodliwe papierochy raz na zawsze!"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj