Dziennik Gazeta Prawana logo

Brazylia awansowała do finału Copa America

13 października 2007, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To był dramatyczny mecz. Po 90. minutach gry w meczu Brazylia remisowała z Urugwajem 2:2. O tym kto zagra w finale Copa America zdecydowały rzuty karne. Więcej zimnej krwi zachowali "Canarinhos" i to oni awansowali dalej.

W czasie regulaminowych 90 minut gra była wyrównana. Pięciokrotni mistrzowie świata dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale Urugwajczycy zdołali wyrównać. O awansie do finału zdecydowały rzuty karne (w tym turnieju organizatorzy zrezygnowali z dogrywek).

Po pięciu seriach "jedenastek" był remis 4:4. W piątej Brazylijczyk Fernando trafił w słupek i Pablo Garcia stanął przed szansą zapewnienia Urugwajowi awansu do finału, jednak piłka po jego uderzeniu również zatrzymała się na słupku.

Rozstrzygnięcie padło w następnej kolejce. Do siatki trafił Gilberto, a brazylijski bramkarz Doni obronił strzał Diego Lugano.

W ten sposób Brazylia została pierwszym finalistą rozgrywanych w Wenezueli piłkarskich mistrzostw Ameryki Południowej. Dziś w drugim półfinale Argentyna zagra z Meksykiem. Finał zaplanowano na niedzielę.

Brazylia - Urugwaj 2:2 (2:1), w karnych 5:4
Bramki: dla Brazylii - Maicon (14), Julio Baptista (45+9); dla Urugwaju - Diego Forlan (45+4), Sebastian Abreu (70)
Brazylia: Doni - Maicon, Alex Rodrigo, Juan, Gilberto - Mineiro, Gilberto Silva, Josue (73-Fernando), Julio Baptista (73-Diego) - Vagner Love (80-Alex Afonso), Robinho
Urugwaj: Fabian Carini - Diego Perez (74-Walter Gargano), Diego Lugano, Andres Scotti, Dario Rodriguez (46-Ignacio Gonzalez) - Cristian Rodriguez, Maximiliano Pereira, Pablo Garcia, Jorge Fucile - Diego Forlan, Alvaro Recoba (46-Sebastian Abreu)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj