Maciej Żurawski zakończył wszelkie spekulacje. "Nigdzie się nie wybieram i nie boję się konkurencji z innymi napastnikami" - powiedział Polak na temat swojej sytuacji w Celticu Glasgow. W nadchodzącym sezonie Żuraw chce być czołowym strzelcem ligi szkockiej.
Zeszły rok był bardzo słaby dla kapitana reprezentacji Polski. Żurawski strzelił dla "The Bhoys" tylko 10 goli i w klubie zaczęli rozglądać się za nowymi napastnikami. Menedżer Gordon Strachan sprowadził do zespołu dwóch strzelców i dla Polaka zaczęło robić się trochę ciasno.
"To, że klub się wzmacnia, wcale nie oznacza, że ktoś chce się pozbyć Żurawskiego. Wiem, że teraz będzie silna konkurencja, ale to nic dziwnego w dobrym klubie. Duży wpływ na
moją dyspozycję miały kontuzje. Jednak ciągle uważam, że mogę być czołowym strzelcem Celtiku" - zapowiada Żurawski na łamach jednej ze szkockich gazet.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl