Dziennik Gazeta Prawana logo

Nianie zwolniły się z pracy u Beckhamów

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mogłoby się wydawać, że lepiej trafić nie mogły. Praca w kalifornijskiej willi państwa Beckhamów to dla wielu niań wymarzona robota. Ale dla dwóch kobiet - Claire i Zary - piękny sen przemienił się w koszmar. Po miesiącach poniżania, znęcania się i wykorzystywania - w końcu powiedziały "nie". Opiekunki zwolniły się z pracy.

Nianie zajmowały się trzema pociechami Davida i Victorii: ośmioletnim Brooklynem, czteroletnim Romeo oraz dwuletnim Cruzem. Zara wytrzymała rok, Claire - ledwie kilka miesięcy. Ale i to podobno było dużo osiągnięciem. Bo oprócz opieki nad dziećmi musiały też sprzątać i gotować. Poza tym Victoria ciągle na nie krzyczała, a jej mamusia non stop wydawała rozkazy. Praca w wymarzonym miejscu stała się czymś na kształt niewolnictwa.

Tak więc ostatnio zdarzyło się coś niezwykłego. Dzieci państwa Beckham odwiozła do szkoły własnym samochodem sama Victoria. Teraz jej mąż, oprócz treningów, ma jeszcze na głowie poszukiwania nowych opiekunek dla dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj