Borussia Dortmund może stracić napastnika Mohameda Zidana, o którego upomniała się... egipska armia. Piłkarz, który w rodzinnym kraju przechodzi rehabilitację po operacji, otrzymał powołanie do odbycia służby wojskowej i ma zakaz powrotu do Niemiec.
"Mam nadzieję, że do połowy sierpnia cała sytuacja się wyjaśni i że egipska armia obejdzie się bez naszego zawodnika" - powiedział trener Borussii Juergen Klopp.
Do tej pory 28-letni Egipcjanin, zdobywca sześciu bramek dla drużyny z Dortmundu w minionym sezonie, był zwolniony z obowiązku służby wojskowej jako jedyny żywiciel rodziny. Jednak niedawno pomógł bratu w założeniu firmy, co spowodowało natychmiastową reakcję armii.
Przygotowania do sezonu klub z Dortmundu rozpoczął kilka dni temu. Egipski piłkarz ze względu na rehabilitację kolana miał dołączyć do zespołu pod koniec lata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl