Maria Alonso Mena poinformowała, że meksykański klub America, w którym od 2006 roku grał Cabanas, przestał wypłacać pensję zawodnikowi. Żona piłkarza zastanawia się nad skierowaniem sprawy na drogę sądową.

Reklama

Cabanas został postrzelony w głowę w toalecie jednego z nocnych klubów w stolicy Meksyku. Lekarze uznali, że próba wyjęcia kuli jest zbyt niebezpieczna. Sprawcę napadu zidentyfikowano. Nazywa się Jose Jorge Balderas Garza i jest poszukiwany międzynarodowym listem gończym w prawie dwustu krajach.

Nie wiadomo, czy jedna z największych gwiazd paragwajskiej drużyny narodowej w ogóle wróci do futbolu. Niedawno miejscowe gazety podały, że Cabanas (leczył się w klinikach m.in. w Meksyku i Argentynie) praktycznie nic nie pamięta z tragicznych zdarzeń, do których doszło 25 stycznia. Piłkarz przyznał, że nie wie, dlaczego został zaatakowany.

W barwach Ameriki Cabanas był najlepszym strzelcem rozgrywek Copa Libertadores (odpowiednik europejskiej Ligi Mistrzów) w 2007 i 2008 roku. Miał być podporą reprezentacji kraju podczas mistrzostw świata w Republice Południowej Afryki.