Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Wrocławia oburzony listem ministra sportu

17 września 2010, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Dutkiewicz-prezydent Wrocławia
Rafał Dutkiewicz-prezydent Wrocławia/Default
Ćwierćfinałowe mecze piłkarskich mistrzostw Europy 2012 powinny się odbywać we Wrocławiu i Gdańsku, a mecz otwarcia i półfinał w Warszawie uważa prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, oburzony treścią listu ministra sportu Adama Giersza do władz UEFA.

Chodzi o list ministra Giersza z początku tygodnia do dyrektora turnieju z ramienia UEFA Martina Kallena, w którym napisano m.in., że wszystkie inwestycje w Polsce zostały zaplanowane i są realizowane w oparciu o następujące założenia: reprezentacja Polski rozgrywać będzie swoje spotkania na Stadionie Narodowym w Warszawie; mecz otwarcia i półfinałowy odbędą się także w stolicy; ćwierćfinały rozegrane zostaną w Gdańsku i Warszawie, a pary miast rozgrywek grupowych to Gdańsk i Warszawa oraz Poznań i Wrocław.

Jak powiedział na konferencji prasowej Dutkiewicz, decyzję o tym, gdzie odbędą się spotkania po fazie grupowej może podjąć jedynie UEFA i roboczo ta kwestia powinna zostać rozstrzygnięta w ciągu najbliższego tygodnia. "Później będzie zapewne weryfikowana i ostatecznie o tym gdzie rozegrane zostaną mecze ćwierćfinałowe dowiemy się pod koniec roku" - dodał prezydent.

Zdaniem Dutkiewicza w konkursie o rozgrywanie meczów ćwierćfinałowych mogą wystartować Warszawa, Wrocław i Gdańsk, ponieważ Poznań, który jako pierwszy skończył remont stadionu nie zgłasza takich aspiracji. "Mamy więc niezwykle prostą sytuację. Mecz otwarcia i półfinał na pewno powinny się odbyć w stolicy, ale Wrocław i Gdańsk zaryzykowały pieniądze lokalnych podatników, dostając marne dotacje rządowe i dlatego ćwierćfinały należy rozegrać właśnie tam" - podkreślił.

Dutkiewicz uznał za skandaliczne stanowisko rządu wyrażone w liście skierowanym do UEFA. "To arbitralne życzenie rządu. Z nami nikt na ten temat nie rozmawiał i tego nie konsultował. Wkurza mnie nieprawdopodobnie, że Warszawę uznaje się za właściciela reprezentacji, a reszta nie ma do niej prawa. W skandaliczny sposób pozbawia się nas także możliwości w stanięciu do konkursu w walce o ćwierćfinał" - zaznaczył prezydent.

Dutkiewicz zaapelował do ministra i rządu, aby zweryfikowali swoje dotychczasowe stanowisko, ponieważ "rząd nie jest właścicielem tych rozgrywek i tego rodzaju decyzje powinien z nami konsultować lub stworzyć warunki do przeprowadzenia stosownego konkursu". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj