Dziennik Gazeta Prawana logo

Bos na dywaniku u Wojciechowskiego. Za Smolarka

8 marca 2011, 11:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bos na dywaniku u Wojciechowskiego. Za Smolarka
Newspix
Nie lubię poniedziałków - mógł sobie pomyśleć trener Polonii Theo Bos.Tydzień temu właśnie tego dnia został ze sztabem szkoleniowym wezwany na zarząd klubu i musiał tłumaczyć się z bezbramkowego remisu z Górnikiem, wczoraj też miał poważną rozmowę z właścicielem Polonii Józefem Wojciechowskim.

Nie była to z pewnością miła pogawędka, bo temat - przegrane 0:1 derby Warszawy, uśmiechu na ustach prezesa Polonii Warszawa nie wywołuje. Jednak zapewnia on, że tym razem nerwowych ruchów wykonywał nie będzie. Ani dymisji trenera, ani zsyłki piłkarzy do Klubu Kokosa nie zastosuje.

Na razie mają pomóc rozmowy. Podczas wczorajszej Wojciechowski poruszył sprawę Euzebiusza Smolarka, który całe spotkanie z Legią przesiedział na ławce rezerwowych. - Nie usłyszałem jednak od Bosa konkretnej odpowiedzi, dlaczego nie wpuścił go nawet na kwadrans. Wrócę do tego tematu jeszcze w tym tygodniu - stwierdził prezes.

>>> Lewandowski: Gram, gdzie każe trener

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło sports.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj