Wojna trwa! Kibole kontynuują protest przeciwko Donaldowi Tuskowi i jego ekipie. Ich zdaniem premier swoimi działaniami niszczy ruch kibicowski. Podczas meczu w Lubinie fani Lecha Poznań w chamski sposób zaatakowali szefa polskiego rządu.
Kibice "Kolejorza" podczas meczu z Zagłębiem nie dopingowali swojej drużyny. Ubrani na czarno fani wywiesili na ogrodzeniu tylko jedną flagę. Hasło na niej namalowane w chamski sposób obrażało Donalda Tuska.
Sympatycy poznańskiej drużyny wydali specjalne oświadczenie, w którym poinformowali o przyczynach swojej decyzji. "Represje nakładane są pod pozorem walki z chuligaństwem, a faktycznie obliczone są na niszczenie przez władzę oraz część mediów oddolnego ruchu społecznego, tworzonego przez kibiców" - napisano w oświadczeniu.
Protest kibiców rozpoczął się po finałowym meczu Pucharu Polski w Bydgoszczy pomiędzy Legią Warszawa a Lechem Poznań, kiedy wojewodowie pod naciskiem zaczęli zamykać stadiony przed kibicami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Powiązane
Zobacz
|