Dziennik Gazeta Prawana logo

Cypryjczycy niszczą Grzegorza Rasiaka

22 października 2011, 09:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Cypryjczycy niszczą Grzegorza Rasiaka
Newspix
To miał być wielki powrót do polskiej ekstraklasy i transfer, który zapewni Jagiellonii kilka ważnych bramek w rundzie jesiennej. Ale chociaż Grzegorz Rasiak podpisał kontrakt z Jagą prawie miesiąc temu, ligowe mecze tego zespołu ogląda tylko z trybun.

Karierę Rasiaka niszczą bezczelni działacze AEL-u Limassol, którzy nadal nie przesłali do Białegostoku certyfikatu zawodnika. Klub z Podlasia jest w tej sytuacji zupełnie bezradny.
Po tym, jak były reprezentant Polski w kwietniu rozwiązał kontrakt z zalegającym mu z płatnościami klubem, działacze AEL-u Limassol postanowili skomplikować mu dalszą karierę. Od dłuższego czasu wodzą piłkarza za nos, nie chcąc wydać Jagiellonii jego certyfikatu.

"Czekamy i czekamy, ale tylko Cypryjczycy mają przełożenie na sytuację Rasiaka. Podobno zbierają się raz w tygodniu. Sytuacja jest patowa, nawet nie wiem, kiedy zajmą się tą sprawą" – mówi "Faktowi" zdenerwowany prezes Jagi Cezary Kulesza.

>>>Czytaj także: Legia najlepsza od lat

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj