Według doniesień mediów na Wyspach Brytyjskich, głównego bohatera, agenta piłkarskiego obracającego się w świecie wielkich pieniędzy i prowadzącego luźny tryb życia, zagra Danny Dyer. Angielski aktor znany jest m.in. z roli pseudokibica Chelsea Londyn w dramacie "Football Factory".

Reklama

Oprócz Ashleya Cole'a w filmie, którego akcja toczyć się będzie w stolicy Wielkiej Brytanii, mają wystąpić także zawodnik OSC Lille (wypożyczony do tego klubu z Liverpoolu) Joe Cole oraz trener West Ham United Sam Allardyce.

Jak podają brytyjskie media scenariusz produkcji jest gotowy; prowadzone są już castingi do ról. Zdjęcia mają się rozpocząć po nowym roku. Część scen kręcona będzie na stadionach, m.in. Upton Park i Stamford Bridge, na których grają odpowiednio West Ham oraz Chelsea.

To nie pierwsza przygoda niespełna 31-letniego Ashleya Cola z przemysłem filmowym. Obrońca Chelsea wraz z kolegą z reprezentacji Rio Ferdinandem (Manchester United) był w 2008 roku producentem filmu "Dead Man Running", w którym wystąpili m.in. Danny Dyer oraz amerykański raper i aktor 50 Cent.